Ta sztuka prawdę Ci powie...  

Stancja na ulicy Handelsmana. Właściciel - dziadek Marian - udostępnił, wraz z przesympatyczną żoną, całe górne piętro swej "willi". Znajdują się tu trzy pokoje dwuosobowe. Akcja rozgrywa się w jednym z nich. Zamieszkują tu: Marcin i Paweł.

Pokój, który zresztą największym jest, posiada cztery seledynowe ściany, w tym jedna zawiera w sobie trzy okna i drzwi balkonowe prowadzące na duży taras, skąd widać dziadkowy ogródek, do którego można czasami upuścić parę kropel moczu. Przy ścianie przeciwległej do balkonu stoją piękne, brązowe meble. Na prawo od nich usytuowane są drzwi na klamkę i łóżko Pawłowe. Ściana nad tym łóżkiem usiana jest plamami od tłustych włosów opieranych tam głów. Naprzeciwko leży, z kolei, Marcinowa kołyska ze sprężynami. Obok stoją dwa mebelki, a na nich "pudełko kłamstw". Na środku można zauważyć ogromny stół, który mieści na sobie dwa komputery, wieżę stereo, kubki, talerzyk pieprz, musztardę, cukier, budzik i śmieci (z różną penetracją zawartości). Pod stopami można czasami wyczuć wytarty dywan z zielonymi emblematami imitującymi brązową paprotkę. Z sufitu wystaje żyrandol z dwiema sprawnymi żarówkami. Regulacja jasności w dzień odbywa się za pomocą zielonych firanek zasłaniających parapet, a na nim... wady Wieku Konsumpcyjnego... Samopoczucie poprawiają plakaty disco polo i sławnych polityków (ponoć mają moc dowartościowującą). 


Występują:

- Marcin, pseudonim Kruku - ur. 1976, ma IBM'a, kruczoczarne włosy, brązowe oczy; postawa umięśniona i elastyczna, student informatyki, nie pali, czasami pije, przeklina (i łudzi się, że przestanie), słucha disco polo, progresywnego rocka i metalu, dużo czyta; język angielski i niemiecki; hobby: hazard, sport i singapurskie zupki; ogólnie: można na nim polegać!

- Paweł, ksywa Ruta, Mowglie - ur. 1975, długie, smoliste włosy, oczy brązowe, ciemne umaszczenie; pali, więc często kaszle i mruga powiekami, przeklina i pije, student informatyki, rodzina kupiła mu Amigę; mistrz kuchni; barczysty i prosty, chodzi do ubikacji na bosaka, upodobania muzyczne różne (acz szczególne), umie pływać; język angielski i niemiecki; ogólnie: 10 punktów na 9 możliwych!

- Grzegorz, zwany Jamers - ur. 1975, wysoki, długie, czarne włosy, wąsy, oczy brązowe, wada zgryzu, wysoce wysportowany, przeklina, czasami pije, lubi jeść, chodzi w czarnym płaszczu przepasanym czarnym paskiem; student informatyki (IBM), posiada czarną teczkę, uwielbia czarny humor i psychodeliczną muzykę; lubi zwierzęta i hazard, nie stroni od singapurskich zupek; mieszka u cioci; szczególne upodobania natury nie tylko erotycznej; język angielski i niemiecki; nosi okulary lub szkła kontaktowe (zapowiedział, że kupi lustrzanki...); ogólnie: drugiego takiego, to ze świecą!

- Leon, bądź co bądź Prezes - ur. 1975, włosy czarne, spodnie też, oczy brązowe, wysoki, szczupły, często chrząka i pokasłuje; czasami pije, przeklina (ale nie czasami...), wiecznie niedowartościowany; lubi hazard i dobrą muzykę; hobby: przyrządzanie grzanek kolegom; student architektury; nosi okulary i pierścionek; stancję posiada w innym miejscu; samodzielny, lubi pichcić w kuchni; język angielski, niemiecki i odrobinę łaciński; ogólnie: po prostu Prezes!

- Rafał - starszy brat Pawła, do niego trochę podobny, aczkolwiek ma większą głowę i krótkie włosy; pije rzadko, ale jak zacznie, to... ; student zarządzania i marketingu, nauczyciel informatyki; układny, grzeczny, ułożony i w ogóle... ; język angielski i niemiecki; ogólnie: zabawny kumpel z niego!

- Marek, pseudo Ojciec - ur. 1975; wysoki; wada zgryzu, złamany nos, czarne włosy, lubi jeść; humanista; język obcy - niezidentyfikowany; przeklina, pije, pali; student automatyki i robotyki; bardzo rzadki bywalec naszego lokum; ogólnie: mieszka na rynku.

- Arek, czasem Diadem - ur. 1975, rudy, błękitne oczy, ma garba, duży, czerwony nos, żółte zęby; student medycyny; czasem pije, już nie przeklina; słabo zna język angielski, niemiecki i trochę łaciński; lubi eksperymentować bezskutecznie w kuchni; bez rodzeństwa; ma kota i rybki; bez przerwy marudzi i szuka poparcia; ogólnie: pierdoła.

Poza tym, godni odnotowania:

* Asia - przyszła niska żona Pawła (nawet otrzymałem od niej banana!);
* Aneta - przyszła żona Marcina (która lubi mojego kota - chwała Jej!), mieszka w Strzegomiu;
* Ktoś - ... Arek właśnie nad tym "pracuje"...
* Tania - przyszła żona Grzegorza, studentka medycyny zresztą - o dziwo, podobni do siebie jak dwie krople wody...;
* Tomek - współlokator Arka (04.03.97 - już trochę nie...), fanatyk chemii;
* Kazik (Mazurek) - lewicowiec, przyszły burmistrz Siekierżyna, czy jakoś tak..., antykomunista;
* Michał - kolega Sławka, głowa zwykle obszczyżona;
* Sławek - kolega Michała, powściągliwy wyraz twarzy;
* Kaczy (też Marcin) - blondyn, za dnia czuje się mężczyzną;
* Ola - przyszła żona Kaczego;
* Kreator - ufff!
* Geniusz - czasami przychodzi z własnej nieprzymuszonej woli...
* Krzysiek - spokojny i zacny człek;
* Wojtek - lubi konie i pinball'a;
* Minister - wielki człowiek, po prostu klasa robotnicza;
* Tata Marcina - najstarszy z nas, należy do tzw. ekipy zwiadowczej, ale do loga się nie wpisuje...czemu?;


Za cały opis biorę pęłną odpowiedzialność karno-cywilną, a o komentarze nie proszę...

Z pełnym szacunkiem:

Arek.

Powrót do strony Prezesa...
 
Albo przejdź do "U Ludzi"...